sobota, 24 października 2015

Sprawozdanie


  • Wiem.Posty miały się pojawić wczoraj. Nie miałam jednak czasu, żeby je napisać. Teraz nadrabiam zaległości i pisze sprawozdanie z wizyty w zoologicznym. Niestety nie wolno robić zwierzętom zdjęć. Mogę jednak wqm wypisać jakie się tam znajdowały. Do wyboru do koloru. Od malutkich rybek akwariowych po dość duże, sięgające 40 cm ryby! To coś!niesamowitego. Znajdowały się tam:
  • Ryby, których nazw nie pamiętam.
  • Ptaki, papugi Syberii, kanarki
  • Żółwie stepowe, żółtolice, czerwonolice i hieroglifowe.
  • Patyczki
  • Ptaszniki
  • Króliki 
  • Świnki morskie
  • Myszki
  • Chomiki
  • Szynszyle
  • Węże

Wybór dość obfity. Udało mi się zrobić zdjęcie jednego regału. Zobaczyć od jaki obfity wybór jest na jedny!m regale z akcesoriami. A były jeszcze z miskami, akcesoriami dla gruzoni( (klatki, groty, karma), dla ptaków, do akwarium (były dwa),, dla pajęczaków. Był jeszcze na uboczu regał z książkami o psach i kotach.  Wybór karm powalający! Whiskas, pedigree, winston, chappi, felix, piękna, kitekat, biorepty, Royal dla kotów i psów. Wybór smakołyków równie obfity. Wszelkie karmy jeszcze mniej znanych marek. Od małych saszetek po piętnastokilowe paczki. Akwaria, roślinami, podłoża, lęgowiska dla kotów, lęgowiska dla psów, kuwety, drapaki, po prostu raj dla miłośników zwierząt. Jedyną wadą są ceny. Są dość wysokie, ale można przecież sobie odkładać kieszonkowe, prawda? Ją kupiłam 5 rzeczy i wyszło razem około 42 zł. 

Macie zdjęcie tego regału, widać także paczki karmy chyba 10 kilowe
Recenzja pojawi się później.  To pa pa! Do później!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz to duża motywacja dla nas. Prosimy o nie :)