W tym poradniku chciałabym przedstawić wam jak rozpocząć pielęgnację psa wiosną :)
Wiadomo: w zimie mniej nam się chce, rzadko wychodzimy z pupilami na spacery.
Ale wiosna to czas przebudzenia! Wszystko budzi się do życia: rośliny, zwierzęta, więc i my się obudźmy z tego zimowego lenistwa! :)
Po pierwsze
Zacznijmy od porządnego przeglądu zdrowia naszego podopiecznego. Sprawdźmy stan jego zębów. Zdrowe zęby powinny być białe bez żółtych plam. Dziąsła powinny wyglądać zdrowo. Drugą sprawą jest sierść. Powinna być miła w dotyku i błyszcząca. Trzecią sprawą jest stan zdrowia psa ale tego już wam nie powiem, musicie zabrać swojego pupila do weterynarza.
Po drugie
Zacznijmy stosować preparaty odstraszające pchły i kleszcze. Można zakładać psu obroże lub kąpać go w specjalnym szamponie. Ja jednak myślę, że jest zbyt wcześnie na kąpanie psa, jeśli jest psem podwórkowym a przecież nie każdy może pozwolić sobie na trzymanie psa w domu :/ .
W związku z tym przedstawiam wam sposób na kleszcze i pchły. Jest nim zmieszanie octu z wodą. Nie szkodzi naszemu pupilowi, sama testowałam i powiem wam, że to daje naprawdę dobre efekty. Do 500 ml wody dodajemy 250 ml octu i psikamy naszego psa. Butelkę można wziąć od spryskiwacza do szyb (mała rada). Taka ilość preparatu starczy nam na dość długo. Psikać psa raz na 2-3 tygodnie. Po trzykrotnym zastosowaniu pchły zeszły z Rocky'ego i nie miał od tamtej pory żadnego kleszcza :).
Po trzecie
Zwiększmy ilość spacerów. Wiadomo, że nie codziennie można go wyprowadzać ale nie muszą to być 2 godzinne wedrówki. Można też wybrać się jogging z pupilem :)
Dzięki spacerom nasz pies usunie nadmiar tłuszczu zebranego w zimie i przed nią oraz będzie przeszczęśliwy .
Po czwarte
Zwiększmy częstotliwość czesania pupila. Na wiosnę nasze psy linieją i miotające się i przyczepiające wszędzie włosy i sierść to bardzo denerwująca sprawa. Zwłaszcza dla alergików (sama jestem alergiczką). Dodam jeszcze, że jeśli jesteś alergikiem to nie jesteś skazany na życie bez psa. Odkąd miałam pierwszego psa ani razu nie miałam żadnej reakcji na niego.
Mam nadzieję, że post jest przydatny i wam się spodobał :)
Pozdrawiamy
Wiktoria i Rocky
Z tą wodą z octem wypróbuję! :D A skąd wpadłaś na taki pomysł? :P
OdpowiedzUsuńBardzo przydatny post :D
psi-temat.blogspot.com
Pomysł znalazłam na stronie tipy.pl
OdpowiedzUsuńpolecam, efekty świetne