Przyszła wiosna a wraz z nią przyszła motywacja. Święta wielka nocne się zbliżają a to oznacza.... wolne od szkoły :D. Nareszcie będę mogła robić coś innego niż tylko się uczyć.
Postanowiłam, że będę wstawiać więcej postów, bo nie ukrywam, trochę zaniedbałam bloga :/.
Ale to się zmieni.
Skąd ta nagła zmiana?
Ostatnio ciągle siedziałam w pokoju lub gdzieś indziej, gdzie byłam odizolowana od reszty świata. Zastanawiałam się nad sobą i nad wszystkim. Nad tym co mi wychodzi i czego nigdy nie ogarnę ani fizycznie ani umysłowo. Zastanawiałam się co daje mi radość a przez co jestem pełna smutku. I zrozumiałam, że czegoś we mnie brakuje. Czułam pustkę. Dotarłam do tego, że mam za mało wolnego czasu, że nie robię już tego co sprawia, że jestem szczęśliwa. Na pierwszym miejscu: przyjaźń. Zaniedbałam moje przyjaciółki, i chociaż nauka jest ważna to dla mnie ważniejsza jest przyjaźń. Zaniedbałam Rocky'ego, przestałam chodzić z nim na spacery i w ogóle przestałam go głaskać i bawić się z nim. Jestem osobą dążącą do celu i tą, która nigdy się nie poddaje. Chociaż często miałam małą depresję to po stanowiła coś z tym zrobić. Po pierwsze umówiłam się z przyjaciółką i zrobiłyśmy yoga challenge, dzięki temu odbudowałyśmy zerwaną nieco nić przyjaźni. Wzięłam Rocky'ego na dłuuugi spacer, przez co strasznie się cieszył. Następnie dostał ode mnie karmę, którą sama przygotowałam.
Spytacie mnie: ,,co nas to obchodzi?''
Chciałąm, żeby to była dla was motywacja. Że człowiek jak chce to potrafi. Że nie potrzebne są depresje i smutki skoro jest tyyyyleee powodów do radośći, i że nie zaszkodzi czasem tak poważnie się nad sobą zastanowić.
Post chyba nie jest nudny. Mam taką nadzieję.
Papapapa
Pozdrawiam
Wiktoria
Powodów do radości jest całe mnóstwo! Trzeba tylko dobrze patrzeć na świat. I to wystarczy.
OdpowiedzUsuńWiosna już jest :D. A u nas pogoda bardzo nas w tym utwierdza. Jutro rano trening obi, a potem lecimy na długi spacer do lasu.
Pozdrawiamy,
psi-temat.blogspot.com
zazdroszczę wam pogody :p
OdpowiedzUsuńrównież pozdrawiam